Skip to content
Przejdź na blog
Menu

W dacie zawarcia małżeństwa powstaje z mocy prawa ustrój wspólności ustawowej. Tak, oczywiście nie zawsze musi tak być, gdyż możecie zdecydować inaczej. Możecie już od samego początku małżeństwa mieć ustrój  rozdzielności majątkowej. Jednak wciąż najczęściej spotykany ustrój majątkowy to właśnie wspólność ustawowa.

Ustroje majątkowe to temat rzeka. I źródło bardzo wielu wątpliwości. Tak więc, bez lania wody, przechodzimy do tematu:

 

Najpierw sytuacja dość prosta.

 

Co gdy mamy rozdzielność ustawową?

 

Jeśli od początku małżeństwa macie rozdzielność ustawową, to w sumie nie powinno być problemu. Każdy z małżonków ma swój osobisty majątek.

Oczywiście nie zawsze tak jest, iż ustrój rozdzielności majątkowej istnieje od samego początku małżeństwa. Można tak zrobić, ale nie jest to regułą.

Myślę, iż częściej jest jednak tak, że małżonkowie dopiero po kilku czy kilkunastu latach decydują się na ustanowienie rozdzielności majątkowej.

W takich sytuacjach już problem może się pojawić. Konkretnie chodzi o to, z jakich środków dokonany został zakup.

Bo przecież po ustanowieniu rozdzielności majątkowej małżeństwo trwa nadal, czasami nawet bardzo długo.

I małżonkowie nadal wspólnie mieszkają, prowadzą wspólne gospodarstwo domowe, wspólnie finansują wydatki.

Zakup mieszkania przez małżonków np. kilka lat po ustanowieniu rozdzielności – gdy nie było podziału majątku – może być problematyczny, gdyby później przyszło do rozwodu i związanego z nim podziału majątku czy znoszenia współwłasności.

Jednak taka sytuacja nie do końca jest przedmiotem tego wpisu.

Załóżmy  więc, iż w danym małżeństwie jest ustrój wspólności ustawowej.

I tu dochodzimy do istotnego pytania:

 

Co gdy małżonek kupił mieszkanie za pieniądze odziedziczone po swoich rodzicach?

 

Oczywiście mam na myśli sytuacje, gdy mieszkanie zostało zakupione w trakcie trwania małżeństwa, tylko za pieniądze odziedziczone przez jednego z małżonków po kimś z jego rodziny.

Czy wtedy też to mieszkanie będzie wspólne?

Może będziesz zdziwiona, no ale niestety.

Odziedziczone pieniądze stanowią majątek osobisty. A mieszkanie kupione za odziedziczone pieniądze? Do jakiego majątku należy? czy też do osobistego?

 

O tym, co stanowi majątek osobisty stanowi art. 33 kodeksu rodzinnego.

W szczególności ważny tu będzie punkt 10 w tym przepisie.

Zgodnie z tym przepisem do majątku osobistego należą:

 

przedmioty majątkowe nabyte w zamian za składniki majątku osobistego, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej.

 

Oczywiście, różnych sytuacji może być tu mnóstwo. Nie zawsze jest tak, iż małżonek odziedziczył np. 500.000 zł, a mieszkanie kupił za 490.000 zł.

Czasami np. ktoś odziedziczył np. kwotę 300.000 zł, a mieszkanie zostało kupione np. za kwotę 450.000 zł

(a pozostała część pieniędzy pochodziła z majątku wspólnego małżonków, np. z wynagrodzenia za pracę)

No i co w takiej sytuacji? Będzie wspólne czy nie? A może tylko w jakiejś części będzie wspólne?

Jak widzisz, to dość skomplikowane. Ale spokojnie, będzie jeszcze sporo wpisów o tej tematyce.

 

Orzecznictwo Sądu najwyższego w kwestii wspólnego majątku małżonków

 

Domniemanie faktyczne, iż przedmiot majątkowy, nabyty przez jednego z małżonków w czasie trwania wspólności majątkowej małżeńskiej, stanowi jego majątek osobisty, a więc nie wchodzi w skład majątku wspólnego, małżonek może obalić przez wykazanie, że nabycie nastąpiło ze środków finansowych stanowiących jego majątek osobisty.

(Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 20 lipca 2020 r. sygn. akt IV CSK 136/19)

 

I kolejne – dość istotne orzeczenie dotyczące tego tematu:

 

Jeżeli na nabycie nieruchomości wspólnej przeznaczono określoną kwotę z majątku osobistego jednego z małżonków, wartość nakładu z majątku osobistego na majątek wspólny ustala się w ten sposób, że oblicza się ułamkowy udział tej kwoty w wartości nieruchomości z chwili nabycia, a następnie w wartości nieruchomości w chwili podziału majątku wspólnego.

(Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 26 lutego 2019 r. sygn. akt V CSK 370/18)

 

Wszystko jasne, prawda?

Tak więc kolejne i chyba najważniejsze z tych wszystkich orzeczeń w tym temacie:

 

Rzecz nabyta w trakcie trwania małżeństwa, w którym obowiązuje ustawowa wspólność majątkowa, w części ze środków pochodzących z majątku osobistego jednego z małżonków, a w części z ich majątku wspólnego, wchodzi do majątku osobistego małżonka i do majątku wspólnego małżonków w udziałach odpowiadających stosunkowi środków przeznaczonych z tych majątków na jej nabycie, chyba że świadczenie z majątku osobistego lub majątku wspólnego przekazane na nabycie rzeczy miało charakter nakładu, odpowiednio, na majątek wspólny lub osobisty.

(Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 19 października 2018 r. sygn. akt III CZP 45/18)

 

Jasne już prawda? 🙂 Masz wątpliwości? Napisz w komentarzach. Oczywiście, że będą kolejne wpisy, w końcu podział majątku to jeden z głównych tematów na blogu.

 

 

A co w sytuacji gdy mamy wspólność ustawową, a małżonek kupił mieszkanie tylko na siebie?

 

Możliwe są też inne sytuacje – np. takie gdy małżonek (z bardzo różnych powodów) kupił mieszkanie “tylko na siebie”, ale pieniądze wcale nie pochodziły np. z darowizny czy spadku.

To już nieco gorsze sytuacje. I tak, niestety tu często mamy do czynienia ze złą wolą i nieuczciwymi zamiarami małżonka.

Czyli mieszkanie powinno być wspólne, gdyż zostało zakupione po ślubie z pieniędzy stanowiących wynagrodzenie za pracę, ale

Coś się da z tym zrobić. Tylko podstawy prawnej trzeba szukać już nie w kodeksie rodzinnym, a w ustawie o księgach wieczystych i hipotece

Tak, właśnie w ustawie o księgach wieczystych i hipotece – a konkretnie w art. 10 tej ustawy.

Może chciałbyś zapytać czy można jakoś połączyć postępowanie na podstawie tego artykułu ze sprawą o podział wspólnego majątku?

Tak – jakoś można! Ale o tym opowiem w jednym z kolejnych wpisów.

 

Widzisz, ile różnych sytuacji może mieć miejsce? Takie sytuacje faktycznie się zdarzają w praktyce.

Na szczęście bardzo często coś można zrobić.

 

foto: a href=’https://pl.freepik.com/zdjecia/dom’>Dom zdjęcie utworzone przez rawpixel.com – pl.freepik.com</a>

Podobał Ci się tekst? Będę wdzięczna, jak się nim podzielisz.

o mnie

kasia-skowronska-o-mnie

Nazywam się Katarzyna Skowrońska. Jestem adwokatem. W swojej praktyce zajmuję się prawem cywilnym i rodzinnym. Pomagam rozwiązywać problemy i doradzam, jak problemów unikać. Wiem, że każda sprawa jest inna – i każdą sprawę traktuję indywidualnie. Oprócz pozwów i apelacji piszę też artykuły, które publikuję na tym blogu. Mam nadzieję, że wyjaśnią wiele Twoich wątpliwości.

skonsultuj swoją sprawę

Kancelaria Adwokacka Katarzyna Skowrońska

ul. Skwierzyńska 21, Wrocław.

zacznij tu

pobierz e-booka

szukaj

archiwum

Archiwa

O-mnie2

Katarzyna Skowrońska

Masz pytania? Skontaktuj się ze mną:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Skontaktuj się