Skip to content
Przejdź na blog
Menu

Dlaczego ojcowie tak rzadko „dostają” dzieci przy rozwodzie?

Jak już wiesz, w sprawie o rozwód, gdy małżonkowie mają wspólne małoletnie dzieci sąd orzeka o władzy rodzicielskiej i kontaktach z dziećmi (czyli jak będą wyglądać spotkania dziecka z rodzicem, z którym nie będzie już mieszkać)

I tak : dobrze się domyślasz : w zdecydowanej większości przypadków dzieci zostają z matkami, a ojcowie zobowiązani są do płacenia alimentów.

Powody takiej sytuacji pewnie są różne, gdyż jak wiadomo każda sytuacja jest inna.

Ale… czy ojcowie faktycznie walczą o przyznanie im opieki nad dziećmi?

Czy ojcowie naprawdę walczą o przyznanie im dzieci?

Czy ojcowie naprawdę chcą i próbują przekonać sąd, że dzieciom będzie lepiej z nimi niż z matkami?

Jak to jest : jak często ojcowie naprawdę walczą, a jak często nawet nie próbują walczyć, gdyż z góry zakładają porażkę?

A może ojcowie (a przynajmniej część z nich) tak naprawdę wolą aby dzieci po rozwodzie mieszkały ze swoimi mamami? Np. dlatego, iż tak jest im po prostu wygodniej?

Czy to, iż mężczyzna po rozwodzie ma nową rodzinę/ w trakcie sprawy o rozwód jest już w nowym związku  ma jakiś wpływ na to, czy walczy o dzieci z poprzedniego związku?

A może to jest tak, iż gdy taki mężczyzna rozstaje się z żoną, to jest to dla niego równoznaczne z porzuceniem dzieci?

Jak to naprawdę jest?

Masz tu jakieś swoje doświadczenia?

A może (jako mężczyzna)  uważasz, że po prostu dziecku zawsze lepiej będzie z matką?

Wiadomo – każda sprawa jest inna i postępowanie dowodowe przed sądem ma duże znaczenie.

Postępowanie dowodowe w sprawach rozwodowych i rodzinnych

ALE. jeśli jesteś naprawdę przekonany, iż dzieciom będzie lepiej z Tobą (jako ojcem), a nie z ich matką, a porozumienie np. co do opieki naprzemiennej nie jest możliwe, to chociaż podejmij próbę walki i pokaż jak Ci zależy.

TAK. Wiem jak trudne to są sprawy i nie będzie łatwo.

Nie myśl jednak, iż jesteś na przegranej pozycji jako ojciec. Tak, naprawdę wiem jakie są statystyki.  Wiem też jednak z doświadczenia, iż są to sprawy, które mimo wszystko można wygrać.

Jeśli zdecydujesz się walczyć: pamiętaj w sądzie liczą się dowody.

Dowodami mogą być – i bardzo często są w takich sprawach zeznania świadków. To Ty jako strona musisz zawnioskować te dowody.

Wskaż w treści pisma, kogo sąd ma przesłuchać jako świadka.

Tak – świadkami mogą być osoby z bliskiej rodziny, to sąd będzie oceniał wiarygodność i przydatność zeznań.

Wskaż kto ma być tym świadkiem, ale… pamiętaj że nie chodzi o to, aby tych świadków było bardzo wielu.

Nie chodzi tu o ściąganie do sądu całych tuzinów przypadkowych osób. Świadkami powinny być osoby, które faktycznie mają jakaś wiedzę i będą w stanie złożyć konkretne, spójne zeznania.

Oczywiście, oprócz tych świadków jest jeszcze wiele rodzajów dowodów. Choćby np. dokumenty, zdjęcia, wydruki maili.

Ale akurat w sprawach rodzinnych świadkowie to ważny dowód.

No i oprócz tego dowodu z zeznań świadków ważna może jeszcze być opinia psychologa. Aleto już temat na inny wpis.

 

Wiedziałeś o tym? A może to dla Ciebie coś zaskakującego? Daj znać w komentarzach.
A jeśli potrzebujesz mojej pomocy w sprawie o rozwód: napisz do mnie wiadomość!

o mnie

kasia-skowronska-o-mnie

Nazywam się Katarzyna Skowrońska. Jestem adwokatem. W swojej praktyce zajmuję się prawem cywilnym i rodzinnym. Pomagam rozwiązywać problemy i doradzam, jak problemów unikać. Wiem, że każda sprawa jest inna – i każdą sprawę traktuję indywidualnie. Oprócz pozwów i apelacji piszę też artykuły, które publikuję na tym blogu. Mam nadzieję, że wyjaśnią wiele Twoich wątpliwości.

skonsultuj swoją sprawę

Kancelaria Adwokacka Katarzyna Skowrońska

ul. Skwierzyńska 21, Wrocław.

zacznij tu

pobierz e-booka

szukaj

archiwum

Archiwa

O-mnie2

Katarzyna Skowrońska

Masz pytania? Skontaktuj się ze mną:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skontaktuj się