Myślisz, że Twoje odpowiedzi na pytania sądu nie mają znaczenia? Otóż w rzeczywistości jest zupełnie inaczej. Jest tak, ponieważ Twój wizerunek jako odpowiedzialnej matki ma znaczenie. Jest tak, ponieważ sąd Ciebie nie zna.
15 odpowiedzi których lepiej unikać na rozprawie rozwodowej
Takich odpowiedzi lepiej unikać, a już na pewno warto to dobrze przemyśleć
-
„Nie wiem dokładnie, ile kosztuje utrzymanie dziecka.”
Dlaczego to problem?
Sąd oczekuje, że rodzic znający codzienną opiekę nad dzieckiem zna jego potrzeby i wydatki. Taka odpowiedź może sugerować brak zaangażowania. Taka odpowiedź pokazuje też brak przygotowania do rozprawy. A to nie jest coś, co sąd oceni pozytywnie. Stąd też przygotowanie do rozprawy jest istotną kwestią.
-
„Ojciec dziecka nigdy się nim nie zajmował.”
Dlaczego to problem?
Brzmi jak ogólne oskarżenie bez konkretów. Sąd woli fakty, np. konkretne sytuacje i opis konkretnych obowiązków. fakty, konkrety i dowody – to jest coś, co ma znaczenie w sądzie.
-
„On jest okropnym człowiekiem.”
Dlaczego to problem?
To ocena emocjonalna, nie fakt. Sąd patrzy na konkretne zdarzenia i dowody. Opisz konkretne zdarzenia, opowiedz o faktach.
-
„Nie chcę, żeby ojciec widywał dziecko.”
Dlaczego to problem?
Sąd w Polsce zakłada, że kontakt z obojgiem rodziców jest dla dziecka ważny. Taka odpowiedź może wyglądać jak próba izolowania dziecka.
-
„Dziecko nie chce się spotykać z ojcem.”
Dlaczego to problem?
Jeśli dziecko jest małe, sąd może uznać, że jest pod wpływem jednego z rodziców.
-
„Nie pamiętam.”
Dlaczego to problem?
Częste powtarzanie tej odpowiedzi może sprawić wrażenie, że nie jesteś przygotowana do sprawy.
-
„Nie wiem, ile zarabia mój mąż.”
Dlaczego to problem?
W małżeństwie sąd zakłada pewną wiedzę o sytuacji finansowej rodziny.
-
„On zawsze wszystko robił źle.”
Dlaczego to problem?
Sąd nie lubi skrajnych uogólnień. Brak konkretnych przykładów osłabia wiarygodność.
-
„Chcę rozwodu, bo już go nie kocham.”
Dlaczego to problem?
Samo uczucie nie zawsze wystarczy jako uzasadnienie rozpadu małżeństwa w oczach sądu.
-
„Nie pozwalam mu zabierać dziecka, bo mu nie ufam.”
Dlaczego to problem?
Bez konkretnych powodów sąd może uznać to za utrudnianie kontaktów.
-
„Nie potrzebuję alimentów na dziecko, sama je utrzymam”
Dlaczego to problem?
Alimenty są prawem dziecka, a nie rodzica. Sąd może uznać, że nie dbasz o interes dziecka.
-
„Nie wiem, czy chcę ograniczyć władzę rodzicielską ojcu.”
Dlaczego to problem?
Sąd oczekuje jasnego stanowiska w ważnych kwestiach.
-
„Nie przygotowałam żadnych dokumentów.”
Dlaczego to problem?
Może to pokazać brak przygotowania i utrudnia sądowi ustalenie faktów.
-
„To wszystko wina jego matki.”
Dlaczego to problem?
Przerzucanie winy na osoby trzecie często wygląda jak unikanie odpowiedzialności za sytuację w małżeństwie.
-
„Nie chcę o tym mówić.”
Dlaczego to problem?
Odmowa odpowiedzi na pytania sądu może zostać odebrana jako brak współpracy z sądem.
Wnioski – postępowanie sądowe rządzi się swoimi prawami. To istotne, aby to rozumieć. Do rozprawy trzeba się przygotować- także pod kątem psychicznym.



