ROZWÓD CO I JAK?

 

Temat jest trudny, ale staram się pisać prostym językiem.

Mam nadzieję, że mi się to udało.

Artykuł oczywiście nie wyczerpuje tematu.

Dlatego poszczególne wątki rozwijam we wpisach na blogu.

 

Zaczynamy od podstawowej kwestii, czyli tego jaki sąd będzie właściwy do rozpatrywania sprawy.

 

Rozwód : właściwość sądu

 

Rozwód może „dać” tylko sąd. Nie jest możliwe uzyskanie rozwodu w postępowaniu przed innym organem.

Zastanawiasz się, który sąd będzie właściwy do rozpoznania Twojej sprawy?

Właściwe w I instancji są sądy okręgowe.

Nie może jednak być to dowolnie przez Ciebie wybrany sąd.

Jeśli po faktycznym rozstaniu dalej mieszkacie w tym samym mieście, nie będzie problemu z ustaleniem właściwości sądu.

Nie zawsze jednak tak jest. Często bywa tak, iż po faktycznym rozstaniu jeden z małżonków wyprowadza się na przysłowiowy drugi koniec Polski.

O tym, który sąd będzie właściwy w takich sytuacjach, stanowi przepis kodeksu postępowania cywilnego.

A z przepisu tego wynika, iż:

 

Powództwo ze stosunku małżeństwa wytacza się wyłącznie przed sąd, w którego okręgu małżonkowie mieli ostatnie miejsce zamieszkania, jeżeli choć jedno z nich w okręgu tym jeszcze ma miejsce zamieszkania lub zwykłego pobytu.

 

 

Bywa jednak i tak, iż skutkiem faktycznego rozstania każdy z małżonków wyprowadził się do innego miasta.

Kolejne zdania tego przepisu dotyczą takich właśnie sytuacji:

Z braku takiej podstawy wyłącznie właściwy jest sąd miejsca zamieszkania strony pozwanej,

a jeżeli i tej podstawy nie ma – sąd miejsca zamieszkania powoda.

 

A co jeśli pozew o rozwód złożony zostanie omyłkowo w sądzie niewłaściwym?

Sąd sam sprawdza, czy jest właściwy, aby rozpoznać sprawę.

Jeśli okaże się, że nie jest –  sąd ten sam przekaże pozew sądowi właściwemu.

Warto jednak dokładnie sprawdzić, który z sądów będzie właściwy do rozpatrzenia naszej sprawy. Potrzebnych informacji można szukać np. na stronach internetowych Sądów Okręgowych.

Przekazywanie sprawy sądowi właściwemu może znacząco wydłużyć czas trwania postępowania.

 

Pozew o rozwód – jak napisać?

 

Wiemy już, który sąd będzie właściwy.

Teraz czas przejść do pozwu.

Aby sąd zajął się rozpoznawaniem sprawy, musi zostać wniesiony do sądu pozew o rozwód.

Pozew może wnieść do sądu każdy z małżonków.

Strona wnosząca pozew to strona powodowa.

 

Dobrze napisany pozew to bardzo istotna sprawa – nie tylko zresztą w sprawach o rozwód. Pozew to co do zasady pierwsze pismo wnoszone w danej sprawie, dlatego należy szczególnie zadbać o poprawne zredagowanie wszystkich wniosków.

Pozew o rozwód powinien więc zawierać:

1/ oznaczenie sądu, do którego jest skierowany

2/ imiona i nazwiska stron oraz adresy zamieszkania stron

(powód podaje także swój numer PESEL)

3/ sprecyzowanie, jakiego dokładnie związku małżeńskiego sprawa dotyczy (gdzie i kiedy zawartego)

4/ oznaczenie rodzaju pisma (czyli właśnie wskazanie, że to pozew o rozwód)

5/ określenie żądania pozwu – czyli :

– wskazanie jakiego rozstrzygnięcia w przedmiocie winy oczekujesz

(a więc czy wnosisz o orzeczenie rozwodu  bez orzekania o winie czy też  z winy strony pozwanej)

Stosownie do okoliczności w pozwie o rozwód zamieszcza się też wnioski odnoszące się do innych kwestii, o których rozstrzyga sąd w sprawie o rozwód, a więc dotyczących :

a) władzy rodzicielskiej nad wspólnymi małoletnimi dziećmi stron

b) kontaktów z małoletnimi dziećmi stron

c) zasądzenia alimentów na rzecz dzieci – od drugiego z rodziców

d) ewentualnie : o zasądzenie alimentów od małżonka pozwanego na rzecz wnoszącego pozew

Takie wnioski (a-c) w pozwie zamieszcza się, gdy małżonkowie mają wspólne małoletnie dzieci.

czyli: takie rozstrzygnięcia nie dotyczą sytuacji gdy małżonkowie wychowują dziecko jednego z nich.

e) sposobu korzystania ze wspólnego mieszkania przez czas wspólnego zamieszkiwania w nim małżonków po orzeczeniu rozwodu

– to z kolei gdy małżonkowie dalej mieszkają wspólnie.

 

Ewentualnie, jeśli spełnione są przesłanki, można w pozwie o rozwód zamieścić także wnioski o :

-eksmisję małżonka ze wspólnie zajmowanego mieszkania

-podział majątku wspólnego

 

6/ przytoczenie okoliczności faktycznych uzasadniających żądania pozwu

Uzasadnienie pozwu to ważna sprawa. O opisywaniu historii małżeństwa pisałam tu.

7/ wskazanie dowodów na poparcie przytoczonych okoliczności

 

Dowody to istotna kwestia – najlepiej wskazać te dowody już w pozwie

Jeśli będziesz zwlekać z zawnioskowaniem dowodów, sąd może ich nie dopuścić.

8/ podpis strony wnoszącej pozew (ewentualnie pełnomocnika strony)

9/ wymienienie załączników

Ponadto w pozwie o rozwód można również zawrzeć wnioski:

o zabezpieczenie powództwa – co w sprawie o rozwód w szczególności dotyczy alimentów oraz kontaktów z małoletnim dzieckiem stron.

W pozwie można też zamieścić tak zwane wnioski służące do przygotowania rozprawy, a w szczególności o:

zażądanie przez sąd złożenia dowodów – np. dokumentów – przez osoby trzecie

Czasem po prostu powód sam pewnymi dowodami nie dysponuje i we własnym zakresie nie może ich uzyskać, ma natomiast wiedzę, kto te dokumenty posiada – i dlatego wnosi się już w pozwie, aby to sąd tych dokumentów zażądał.

Pisanie pozwów to temat na wiele wpisów.

Wiele wpisów już było na blogu i całkiem sporo jeszcze będzie, dlatego zachęcam do regularnego zaglądania na blog.

Oczywiście każda sytuacja jest inna – jeśli strony razem nie mieszkają, nie ma żadnego uzasadnienia wniosek w przedmiocie korzystania ze wspólnego mieszkania.

Tak samo sytuacji gdy dzieci są dorosłe, bądź małżonkowie wspólnych dzieci nie mieli w ogóle, nie zamieszcza się w pozwie wniosków o przyznanie władzy rodzicielskiej czy też o ustalenie kontaktów z małoletnimi dziećmi.

I w końcu ostatnia kwestia dotycząca pisania pozwu:

Napisz w pozwie, czy strony uczestniczyły w postępowaniu mediacyjnym, a  jeśli nie to dlaczego.

Spokojnie, nie ma obowiązku przedsądowej mediacji. Po prostu napisz w pozwie czy takie postępowanie miało miejsce.

Całkiem tego sporo, prawda?

Wymogów formalnych jest wiele, a zdarza się, iż dochodzą nowe.

O tym, co się stanie gdy Twój pozew będzie zawierać braki, dowiesz się z tego wpisu.

 

Jakie dokumenty należy dołączyć do pozwu?

 

Sam pozew to jeszcze nie wszystko, co składasz w sądzie.

W każdej sytuacji potrzebny będzie odpis aktu małżeństwa.

(może być skrócony odpis)

Musi być on aktualny tzn. taki sprzed kilku lat raczej nie zda egzaminu.

Spokojnie – odpis aktu małżeństwa możesz uzyskać w Urzędzie Stanu Cywilnego (koszt nie jest wysoki, opłata wynosi 22 zł.)

Jeśli macie wspólne małoletnie dzieci:

Potrzebne będą odpisy aktów urodzenia dzieci.

Jeśli nie dysponujesz takimi dokumentami – jest możliwość ich uzyskania w USC.

Odpisy aktów stanu cywilnego to ważna sprawa, ale czy to już wszystko?

Jeśli macie wspólne małoletnie dzieci i chcecie, aby władza rodzicielska była pozostawiona obu stronom:

bardzo przydatne będzie porozumienie rodzicielskie.

O tym, co to jest pisałam tu.

Przypomnę w skrócie: to taki dokument, w którym spisujecie zasady opieki nad dzieckiem po rozwodzie.

Określacie m.in. jak będą wyglądać spotkania dziecka z rodzicem z którym dziecko nie będzie mieszkać na co dzień, jak to będzie wyglądać w czasie wakacji, ferii, Świąt…

(generalnie możecie w takim porozumieniu zawrzeć wiele punktów dotyczących opieki nad dzieckiem po rozwodzie; z reguły im dziecko młodsze, tym bardziej szczegółowe porozumienie)

A jeśli nie ma porozumienia?

 W takiej sytuacji prawdopodobnie trzeba będzie przeprowadzić postępowanie dowodowe.

Oznacza to, iż do pozwu trzeba będzie dołączyć dokumenty, które będą stanowić potwierdzenie twojego stanowiska.

 Jeśli wnosisz w pozwie o zasądzenie alimentów na dziecko (a nie uzgodniliście wspólnie kwoty alimentów) konieczne będzie postępowanie dowodowe także w tym zakresie. Tu najczęściej przydają się faktury czy potwierdzenia przelewów.

Oczywiście – jeśli w pozwie domagasz się orzeczenia winy małżonka, konieczne jest także postępowanie dowodowe w tym zakresie. W zależności od sytuacji takimi dowodami mogą być np. zdjęcia czy nawet wydruki maili.

 Pamiętaj też, aby pozew (wraz z załącznikami) złożyć w dwóch egzemplarzach.

 

Czy ma znaczenie, kto pierwszy złoży pozew? 

 

 Jak już wspomniałam, aby sąd prowadził postępowanie, ktoś musi złożyć pozew.

Czy dla samego postępowania ma znaczenie, kto ten pozew złoży?

Co do zasady nie ma znaczenia.

Sprawa i tak będzie się toczyć według tych samych reguł.

Każda ze stron postępowania czyli właśnie mąż i żona może składać swoje wnioski dowodowe – czyli np. wnosić o przesłuchanie świadków.

Sąd i tak dopuści dowody wnioskowane przez obie strony.

(o ile nie zostaną zawnioskowane zbyt późno)

I obie strony sąd przesłucha. (jeśli sąd jakiegoś dowodu nie dopuści to raczej z innych względów).

 

Pozwany będzie miał możliwość, aby wnieść odpowiedź na pozew i tam przedstawić swoje stanowisko.

Jednak jak zwykle diabeł tkwi w szczegółach.

Tylko powód – a więc ten kto pozew ten wniósł – może pozew cofnąć. Pozwany wystąpić z wnioskiem o cofnięcie pozwu już nie może.

No i jeszcze drobna kwestia proceduralna:

Inne są konsekwencje niestawiennictwa na pierwszą rozprawę powoda, a inne pozwanego. Niestawiennictwo powoda na pierwszą rozprawę skutkować będzie co do zasady zawieszeniem postępowania przez sąd.

Pozostaje też tzw. aspekt transgraniczny:

Jeśli np. mieszkasz z mężem czy żoną od dawna w innym kraju niż Polska, to może to być w Twoim przypadku istotne.

Jeśli spełnione są przesłanki, może tak być iż właściwe do rozpoznania sprawy będą sądy w dwóch państwach.

Oczywiście – nie może być tak, iż będą się toczyć równolegle dwa postępowania.

Jednak w takich sytuacjach to, kto pierwszy złoży pozew  może mieć już całkiem istotne znaczenie.

 

 

 Przesłanki orzekania o rozwodzie czyli kiedy sąd może orzec rozwód

 

Zgodnie z treścią przepisu:

Jeżeli między małżonkami nastąpił zupełny i trwały rozkład pożycia, każdy z małżonków może żądać, ażeby sąd rozwiązał małżeństwo przez rozwód.

 

Jeśli między małżonkami nastąpił zupełny i trwały rozkład pożycia, każdy z małżonków może żądać, ażeby sąd rozwiązał małżeństwo przez rozwód.

 

Przepis posługuje się więc – jak widać – dość ogólnym sformułowaniem ”zupełny i trwały rozkład pożycia”.

Nie ma w kodeksie przepisu, który wymieniałby enumeratywnie sytuacje, w których rozwód jest dopuszczalny.

Właściwie nie ma w treści przepisu nawet przykładowych sytuacji, które tłumaczyłyby dość ogólne określenie „zupełny i trwały rozkład pożycia).

Co więcej, żaden przepis nie stanowi, po jakim czasie od daty zawarcia małżeństwa można wystąpić z pozwem rozwód.

Każda sprawa jest indywidualnie rozpatrywana przez sąd.

W każdej sprawie sąd przeprowadza postępowanie dowodowe – a więc m.in. przesłuchuje świadków oraz same strony postępowania.

 

Odpowiedzi na pytanie, co dokładnie oznacza ten „rozkład pożycia” i kiedy można uznać, iż „rozkład” jest trwały należy więc szukać m.in. w orzecznictwie Sądu Najwyższego i Sądów Apelacyjnych.

To jedno z takich orzeczeń:

Rozkład pożycia jest trwały jeżeli ustały wszystkie więzi łączące małżonków, zupełny jeżeli więzi te ustały na tyle dawno, że wedle zasad doświadczenia życiowego powrót małżonków do wspólnego pożycia nie nastąpi.

(wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 12.03.2010 r.,sygn. akt I ACa 51/10)

 

Rozwód bez orzekania o winie

 

Zastanów się, czy to nie będzie dobre rozwiązanie.

Dużą zaletą rozwodu bez orzekania o winie jest czas trwania całej sprawy.

Bardzo możliwe, iż wyrok zapadnie już po pierwszej rozprawie.

Druga bardzo poważna zaleta: postępowanie dowodowe będzie znacząco ograniczone, nie będzie konieczności angażowania członków rodziny, znajomych i sąsiadów.

 

Rozwód z orzekaniem o winie

 

Jeśli choć jeden z małżonków chce orzekania o winie, to sąd będzie zobowiązany aby o tej winie rozstrzygać.

To sprawy trudne i najczęściej trwają dość długo.

Długo może oznaczać nawet… parę lat.

Najczęstsze sytuacje, gdy sąd orzeka o winie jednego z małżonków to :

Czy wiesz jakie są konsekwencje orzeczenia przez sąd winy jednej ze stron?

Oczywiście pomijając emocje.

Jeśli chodzi o kwestie prawne:

Wspominałam o tym w tym artykule.

Zresztą w tym tekście też o tym przeczytasz.

A odpowiedź to : alimenty. A konkretnie różne przesłanki jeśli chodzi o możliwość domagania się alimentów między (byłymi) małżonkami.

Pamiętaj tylko, że swoje twierdzenia trzeba przed sądem udowodnić.

Co oznacza: nie wystarcza powoływać się na okoliczność zdrady współmałżonka, trzeba jeszcze tę okoliczność wykazać.

O tym, czy warto walczyć o tę winę małżonka pisałam tu.

Pamiętaj: jeśli macie wspólne dzieci, taka walka o winę może niestety często prowadzi do pogorszenia relacji.

A tak w ogóle: czy wiesz że wiele systemów prawnych w ogóle nie przewiduje orzekania o winie przy rozwodzie?

Jeśli jednak już mówimy o tym orzekaniu o winie, to jedno z najczęściej zadawanych pytań brzmi:

 

Czy zdrada jest wystarczającą podstawą, aby sąd orzekł o winie?

 

To właśnie  jedno z tych pytań, z którymi bardzo często mam do czynienia.

Zdrada to bardzo poważna podstawa, aby sąd przyjął, iż zdradzający małżonek ponosi winę za rozkład pożycia.

Jednak nic tu nie działa z automatu.

Pomijając oczywiście fakt, iż małżonek, który twierdzi, że został zdradzony musi przedstawić sądowi dowody na poparcie swoich twierdzeń, sąd będzie prawdopodobnie szczegółowo analizował całą sytuację i wszystkie okoliczności, które doprowadziły do rozkładu pożycia małżeńskiego.

 

Zobacz co stanowi orzecznictwo Sądu Najwyższego:

 

Udowodnione naruszenie przez jednego z małżonków obowiązku wierności małżeńskiej nie może usprawiedliwiać pominięcia oceny innych zdarzeń, które mogą okazać się istotne przy orzekaniu o winie, decydującej w okolicznościach sprawy o dopuszczalności rozwodu w świetle art. 56 § 3 k.r.o. Zasady doświadczenia życiowego wskazują bowiem, że w małżeństwie nawet ciężkie przewinienia bywają wybaczane, a pojęcie pożycia małżeńskiego zawiera wiele wątków faktycznych i stanowi raczej proces niż stan niezmienny.

(wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15.09.1999 r., sygn. akt III CKN 344/98)

 

Zaskoczony?

 

Wina „obustronna”

 

Sąd w sprawie o rozwód, orzeka także o tym, który z małżonków ponosi winę za rozpad związku.

Sąd, po przeprowadzeniu postępowania dowodowego, może też dojść do przekonania, że winne są obie strony.

Tak zdarza się całkiem często.

Jednak nigdy w żadnym wyroku rozwodowym nie znajdzie się zapis, iż strony ponoszą winę po 50%… (a nawet, iż mąż jest winny w 75%, a żona w 25%, ewentualnie na odwrót).

Nie ma w przepisach żadnej podstawy, aby sąd mógł przypisać każdej ze stron „procentowy” udział w rozkładzie pożycia.

W orzecznictwie jednoznacznie przyjmuje się, iż nie można rozróżnić większej i mniejszej winy.

 

Zobacz jedno z takich orzeczeń :

 

Orzeczenie rozwodu z winy obu stron oznacza, że nie można rozróżnić winy większej i winy mniejszej. Małżonek, który zawinił jedną z wielu (kilku) przyczyn rozkładu pożycia, musi być uznany za współwinnego, chociażby drugi małżonek dopuścił się wielu i to cięższych przewinień. Niedopuszczalna jest bowiem kompensata wzajemnych przewinień.

(wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu, sygn. akt I ACa 1422/03).

Może więc całkiem dobrym pomysłem będzie rozwód bez orzekania o winie?

 

 

Alimenty na małżonka

 

Wiem, temat trudny i budzący kontrowersje.

 

Jak stanowi przepis:

Małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia i który znajduje się w niedostatku, może żądać od drugiego małżonka rozwiedzionego dostarczania środków utrzymania w zakresie odpowiadającym usprawiedliwionym potrzebom uprawnionego oraz możliwościom zarobkowym i majątkowym zobowiązanego.

 

I dalej :

Jeżeli jeden z małżonków został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia, a rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego, sąd na żądanie małżonka niewinnego może orzec, że małżonek wyłącznie winny obowiązany jest przyczyniać się w odpowiednim zakresie do zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego, chociażby ten nie znajdował się w niedostatku.

 

Obowiązek dostarczania środków utrzymania małżonkowi rozwiedzionemu wygasa w razie zawarcia przez tego małżonka nowego małżeństwa. Jednakże gdy zobowiązanym jest małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za winnego rozkładu pożycia, obowiązek ten wygasa także z upływem pięciu lat od orzeczenia rozwodu, chyba że ze względu na wyjątkowe okoliczności sąd, na żądanie uprawnionego, przedłuży wymieniony termin pięcioletni.

 

To przepis kodeksu rodzinnego i opiekuńczego.

Jak więc widzisz : konsekwencją orzeczenia winy jednego z małżonków może być konieczność płacenia alimentów na rzecz małżonka „niewinnego” bez ograniczeń czasowych.

 

Tylko: jak w każdym postępowaniu powód (a więc ten, kto wnosi pozew do sądu) musi swoje twierdzenia wykazać.

A to, iż ktoś ma możliwość domagania się czegoś przed sądem, nie oznacza jeszcze iż sąd jego żądania uwzględni.

 

O czym jeszcze orzeka sąd w wyroku rozwodowym?

 

Orzekając rozwód sąd orzeka, czy i który z małżonków ponosi winę rozkładu pożycia.

Znowu zobacz, co stanowi przepis:

W wyroku orzekającym rozwód sąd rozstrzyga o władzy rodzicielskiej nad wspólnym małoletnim dzieckiem obojga małżonków i kontaktach rodziców z dzieckiem oraz orzeka, w jakiej wysokości każdy z małżonków jest obowiązany do ponoszenia kosztów utrzymania i wychowania dziecka.

Sąd uwzględnia pisemne porozumienie małżonków o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem po rozwodzie, jeżeli jest ono zgodne z dobrem dziecka.

Rodzeństwo powinno wychowywać się wspólnie, chyba że dobro dziecka wymaga innego rozstrzygnięcia.

W braku porozumienia, o którym mowa w § 1, sąd, uwzględniając prawo dziecka do wychowania przez oboje rodziców, rozstrzyga o sposobie wspólnego wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem po rozwodzie.

Sąd może powierzyć wykonywanie władzy rodzicielskiej jednemu z rodziców, ograniczając władzę rodzicielską drugiego do określonych obowiązków i uprawnień w stosunku do osoby dziecka, jeżeli dobro dziecka za tym przemawia.

O tym, czy zawsze sąd musi orzekać o tych kontaktach, pisałam tu.

Ale to jeszcze nie wszystko:

Jeżeli małżonkowie zajmują wspólne mieszkanie, sąd w wyroku rozwodowym orzeka także o sposobie korzystania z tego mieszkania przez czas wspólnego w nim zamieszkiwania rozwiedzionych małżonków.

W wypadkach wyjątkowych, gdy jeden z małżonków swym rażąco nagannym postępowaniem uniemożliwia wspólne zamieszkiwanie, sąd może nakazać jego eksmisję na żądanie drugiego małżonka.

Na zgodny wniosek stron sąd może w wyroku orzekającym rozwód orzec również o podziale wspólnego mieszkania albo o przyznaniu mieszkania jednemu z małżonków, jeżeli drugi małżonek wyraża zgodę na jego opuszczenie bez dostarczenia lokalu zamiennego i pomieszczenia zastępczego, o ile podział bądź jego przyznanie jednemu z małżonków są możliwe.

I jeszcze coś:

Na wniosek jednego z małżonków sąd może w wyroku orzekającym rozwód dokonać podziału majątku wspólnego, jeżeli przeprowadzenie tego podziału nie spowoduje nadmiernej zwłoki w postępowaniu.

Podział majątku w sprawie o rozwód nie zdarza się często, ale jeśli jesteście zgodni we wszystkich kwestiach – może być to dobrym pomysłem.

 

 Czy sąd może nie dać rozwodu?

 

Mówiąc bardziej prawniczym językiem: „czy sąd może oddalić powództwo?”

Może trudno jest Ci sobie to wyobrazić gdy wnosisz pozew, ale.. to możliwe.

 

Jak stanowi przepis:

mimo zupełnego i trwałego rozkładu pożycia rozwód nie jest dopuszczalny, jeżeli wskutek niego miałoby ucierpieć dobro wspólnych małoletnich dzieci małżonków albo jeżeli z innych względów orzeczenie rozwodu byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.

 

Ponadto:

Rozwód nie jest również dopuszczalny, jeżeli żąda go małżonek wyłącznie winny rozkładu pożycia, chyba że drugi małżonek wyrazi zgodę na rozwód albo że odmowa jego zgody na rozwód jest w danych okolicznościach sprzeczna z zasadami współżycia społecznego.

 

Może zapytasz, jak często zdarza się tak, iż sąd faktycznie nie daje tego rozwodu?

Może nie są to bardzo częste sytuacje, ale zdarza się iż sąd oddali powództwo, czyli tego rozwodu nie da.

O tym, czy można złożyć ponowny pozew o rozwód pisałam tu.

 

Kwestie procesowe w sprawie o rozwód

 

Jak już wspomniałam, tylko sąd może wydać wyrok i formalnie zakończyć małżeństwo.

Sąd wydaje wyrok w sprawie o rozwód po przeprowadzeniu rozprawy.

Sąd orzeka w składzie trzyosobowym – jednego sędziego i dwóch ławników. (w pierwszej instancji, w sądzie apelacyjnym skład orzekający to trzech sędziów)

I tak : ławnicy też mogą zadawać pytania!

W trakcie sprawy o rozwód sąd przesłuchuje rozwodzących się małżonków.

Brzmi to dość groźnie i naprawdę rozumiem, jak bardzo stresującym przeżyciem jest takie przesłuchanie.

O tym, o co najczęściej pyta sąd, pisałam w tym artykule.

Pozew należy złożyć w Sądzie w dwóch egzemplarzach, tak aby odpis pozwu

Sąd mógł doręczyć pozwanemu.

Pozwany z kolei może wnieść do Sądu odpowiedź na pozew, przedstawiając swoje stanowisko w sprawie.

W obecnym stanie prawnym pamiętać należy, aby w pozwie (odpowiedzi na pozew) zgłosić wszystkie możliwe do zgłoszenia na tym etapie sprawy dowody.

Postępowanie w sprawach o rozwód pod pewnymi względami przebiega nieco inaczej niż w innych sprawach cywilnych.

Zgodnie z przepisami procedury cywilnej postępowanie w sprawach o rozwód należy do tzw. postępowań odrębnych, a więc w pewnych kwestiach różni się nieco od innych spraw cywilnych – np. o zapłatę.

Postępowanie w sprawach o rozwód regulują przepisy art. 425 (i dalsze) kodeksu postępowania cywilnego.

Posiedzenia odbywają się przy drzwiach zamkniętych, a więc bez udziału publiczności, chyba że obie strony żądają publicznego rozpoznania sprawy, a sąd uzna, że jawność nie zagraża moralności.

Jeżeli strona wezwana do osobistego stawiennictwa nie stawi się bez usprawiedliwionych powodów na posiedzenie, sąd może skazać ją na grzywnę według przepisów o karach za niestawiennictwo świadka, nie może jednak nakazać przymusowego sprowadzenia jej do sądu.

Małoletni, którzy nie ukończyli lat trzynastu, a zstępni stron, którzy nie ukończyli lat siedemnastu, nie mogą być przesłuchiwani w charakterze świadków.

W postępowaniu o rozwód nie można oprzeć rozstrzygnięcia wyłącznie na uznaniu powództwa lub przyznaniu okoliczności faktycznych.

Zgodnie z przepisami procedury cywilnej w każdej sprawie o rozwód lub o separację sąd zarządza przeprowadzenie dowodu z przesłuchania stron.

Sąd może zarządzić przeprowadzenie przez wyznaczoną osobę wywiadu środowiskowego w celu ustalenia warunków, w których żyją i wychowują się dzieci stron.

 

Jakie są koszty w sprawie o rozwód?

 

Opłata sądowa, która trzeba zapłacić wnosząc pozew to 600,-zł.

Obecnie nie ma już w obiegu papierowych znaków opłaty sądowej – tak jak to było kiedyś.

Najlepiej wpłacić tę kwotę na rachunek bankowy sądu.

Opłata jest stała i to niezależnie od tego, czy działasz w procesie sam, czy też reprezentuje Cię pełnomocnik.

Jeśli kwota ta jest dla Ciebie zbyt wysoka – rozważ złożenie wniosku o zwolnienie od kosztów postępowania.

 Dalszą kwestią jest wynagrodzenie pełnomocnika – jeśli chcesz, aby pełnomocnik reprezentował Cię w tym postępowaniu.

Wysokość tego wynagrodzenia jest ustalana z klientem w umowie i zależy m.in. od stopnia złożoności sprawy.

Innym jeszcze wydatkiem mogą być koszty sporządzenia opinii przez biegłego sądowego – np. biegłego psychologa (to w sytuacji gdy macie wspólne małoletnie dzieci i sporne stają się kwestie dotyczące władzy rodzicielskiej i kontaktów z dzieckiem)

 

Sprawa o rozwód w sądzie : jak długo to potrwa?

 

Cóż, jedyna odpowiedź na to pytanie brzmi: to zależy.

Jeśli mówimy o rozwodzie bez orzekania o winie, może być całkiem szybko.

W sytuacji, gdy dochodzi do orzekania o winie, albo gdy kwestią sporną staje się władza rodzicielska i kontakty z dzieckiem to raczej szybko nie będzie.

Postępowanie w obu instancjach może „ciągnąć się” latami.

 

Powrót do poprzedniego nazwiska po rozwodzie

 

Zgodnie z przepisami kodeksu rodzinnego :

 

w ciągu trzech miesięcy od chwili uprawomocnienia się wyroku w sprawie rozwodowej małżonek rozwiedziony, który wskutek zawarcia małżeństwa zmienił swoje dotychczasowe nazwisko, może przez oświadczenie złożone przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego powrócić do nazwiska, które nosił przed zawarciem małżeństwa.

 

Decyzja o powrocie do noszonego wcześniej nazwiska należy tylko do tego małżonka, który zmienił nazwisko w związku z zawarciem małżeństwa.

Zgodnie z prawem to nie tylko żona może przyjąć nazwisko męża lub połączyć je z dotychczasowym, lecz także mąż może po ślubie przyjąć nazwisko żony lub połączyć dotychczasowe z nazwiskiem żony.

Nie są to może sytuacje bardzo częste, choć spotkałam się już w praktyce z takim rozwiązaniem.

Żaden przepis nie przewiduje możliwości „przymuszenia” byłej żony (ewentualnie męża) do powrotu do poprzedniego nazwiska.

Sąd w wyroku rozwodowym rozstrzyga o wielu istotnych kwestiach, jednak nie należy do nich rozstrzygnięcie w zakresie nazwiska małżonków.

By powrócić do poprzedniego nazwiska należy przed upływem trzech miesięcy od uprawomocnienia się wyroku rozwodowego złożyć przed kierownikiem Urzędu Stanu Cywilnego stosowne oświadczenie.

 

Jakie są skutki orzeczenia rozwodu przez sąd?

 

 Wiadomo, zakończenie małżeństwa. To jasne.

A poza tym?

Bardzo ważne kwestie to :

1/ z mocy prawa ustaje wspólność ustawowa

2/ jak już ta wspólność ustawowa ustanie możecie przeprowadzić podział wspólnego majątku

Jeśli uda wam się porozumieć – możliwy będzie podział umowny, jeśli do porozumienia jednak nie dojdziecie – niestety trzeba będzie wnieść kolejną sprawę do sądu.

3/ nie dziedziczycie już po sobie z mocy ustawy – były małżonek nie jest spadkobiercą ustawowym.

 

To oczywiście jeszcze nie wszystko:

Na przykład wyrok rozwodowy może być podstawą wpisu w księdze wieczystej należącej do was nieruchomości (o tym bliżej opowiem w osobnym wpisie)

W końcu : po prawomocnym zakończeniu sprawy o rozwód jesteś osobą stanu wolnego i możesz zawrzeć kolejny związek małżeński.

I jeszcze – jak zostało to już wspomniane powyżej :

Małżonek, który zmienił nazwisko w związku z zawarciem małżeństwa, może powrócić do nazwiska, które nosił wcześniej.

Pamiętaj tylko – małżeństwem jesteście aż do czasu, gdy uprawomocni się wyrok sądu w sprawie rozwodowej.

 

I jeszcze na koniec:

Przepisy często się zmieniają.

To jeden z powodów, dla których zawsze zachęcam do kontaktu z doświadczonym prawnikiem przed wniesieniem pozwu do sądu.

 

 

Wszystkie kwestie dotyczące rozwodu są już jasne?

W takim razie przechodzimy do podziału majątku.

 

Masz pytania?

Chcesz skonsultować swoją sprawę?

Adres mailowy i telefon znajdziesz dokładnie w tym miejscu.